“The Telegraph” być może w Polsce byłby uznany za gazetę, która promuje rosyjską narrację, gdyż dziennikarz ośmielił się na śmiały wniosek, że Wielka Brytania przypomina Związek Radziecki z lat 80-tych.
“The Telegraph” być może w Polsce byłby uznany za gazetę, która promuje rosyjską narrację, gdyż dziennikarz ośmielił się na śmiały wniosek, że Wielka Brytania przypomina Związek Radziecki z lat 80-tych.