Reuters informuje, że Rosja w związku z trwającą wojną podwyższać ma podatki. Ucierpieć oraz niezadowolone z tego faktu mają być m.in. małe firmy. Podatki mające mobilizować finanse państwa mają dotknąć do dziesiątego małego przedsiębiorcę w Rosji. Oznaczać to może bądź to zamknięcie biznesu albo usunięcie się w cień. Kraj ten podnosi stopniowo zarówno podatki dochodowe od osób fizycznych, jak i te od osób prawnych. Wydatki wojskowe są bowiem najwyższe od czasów zimnej wojny. Istotą problemów dla mniejszego biznesu będzie fakt obniżenia progu rocznego przychodów, która uprawniały do zwolnień z podatku VAT dla małych firm z 60 mln rubli do 10 mln. Przepisy mają wejść w życie w 2026 r. po zatwierdzeniu przez parlament.
Ciężko o przetrwanie
Cała ta sytuacja miał zszokować ludzi związanych z drobnym biznesem. Cytowany Siergiej Borisow, który przewodniczy organizacji lobbingowej dla małych firm powiedział, że próbował przy pomocy listów zahamować tą inicjatywę w obu izbach parlamentu. Firmy który by zarabiały między 10 mln rubli, a 250 milionami obecnie zwolnione z podatku musiałyby zacząć płacić 5 proc. podatku VAT, do tego zatrudniać księgowych do prowadzenia dokumentacji podatkowej, a to oznacza objęcie tymi podatkami 700 tys. firm. Na pokaźnej próbie badanych właścicieli okazało się, że jedna trzecia z nich stwierdziła że zamknęła by interes, natomiast druga podobna liczba właścicieli przeszłaby do szarej strefy przestając płacić podatki. Główny zarzut brzmi, że wcześniej działano w ramach uproszczonego systemu podatkowego, a w tym momencie wszystko zostało wywrócone do góry nogami i nie wiadomo czy oni będą w stanie przetrwać.
Większy VAT dla biliona rubli
Oprócz utrudnienia dla mniejszych firm państwo planuje także podnieść podatek VAT z 20 do 22 proc. Zysk z tego ma wynieść ok. 1 biliona rubli, co przekłada się na ponad 12 miliardów dolarów. Sfinansować to ma wydatki wojskowe oraz zmniejszyć deficyt budżetowy. W tym roku na obronę narodową ma zostać wydanych 13,2 bln rubli, natomiast deficyt ma się zamknąć w kwocie 1,2 bln rubli. Małe oraz średnie przedsiębiorstwa odpowiadają w Rosji za jedną piątą rosyjskiego PKB, natomiast zatrudniają 31 mln pracowników, co stanowi 40 proc. siły roboczej. Wedle definicji państwa są to przedsiębiorstwa które zatrudniają do 250 osób oraz generują do 2 mld rubli rocznego przychodu. Dochody z tego tytułu miałyby wynieść 200 mld rubli, co przecież nie daje ostatecznie dużej kwoty. Przedłużanie się konfliktu, może powodować dalsze sięganie do kieszeni obywateli oraz Rosjan, z tymże kraj zahartowany dzięki historii zapewne będzie w stanie dla przetrwania dokonać wielu wyrzeczeń jeśli rzeczywiście czekają go większe problemy, jeśli tradycyjnie nie są one wyolbrzymione przez zachodnie ośrodki medialne.




