Dr Michał Krupa na platformie X napisał humorystycznie, adresując komunikat to “naszych sojuszników” aby pamiętali, że ich największym problemem jest Władimir Putin. Nawiązał w ten sposób do przeciętnego widzenia świata przez Polaków, którzy są przekonani w dużej liczbie, że cały świat powinien przejmować się sprawami Polski, Ukrainy oraz nienawidzić Putina i Rosji. Równocześnie pokazał on na sfotografowanym ekranie dane z sondażu, który zleciło POLITICO na temat sytuacji bytowej obywateli Stanów Zjednoczonych, która bez wątpienia nie uległa polepszeniu. Brutalne prawa kapitalizmu w tym kraju, w którym za wszystko trzeba słono płacić, pokazują że za wielkimi słowami Trumpa o tym, jak to niebawem będzie jak w raju i mieszkańcy tego “wolnego świata” nie będą musieli płacić podatków kryją się codzienne problemy obywateli tego kraju, które nie zostały rozwiązane, a być może się pogłębiły.
Presja finansowa w każdej dziedzinie
Sondażownia Public First podsumowała, że wedle badania okazało się, że “prawie połowa badanych twierdzi, że trudno im pozwolić sobie na artykuły spożywcze, rachunki za media, opiekę zdrowotną, mieszkanie i transport”. 55 procent badanych ma za to obwiniać administrację Trumpa. Koszty powodują, że ponad jedna czwarta badanych musi rezygnować z badań lekarskich z powodu kosztów, natomiast 23 proc. nie kupuje przepisanych leków. 37 proc. badanych nie stać na uczestnictwo w badaniach sportowych, natomiast prawie połowy Amerykanów nie stać na wakacje z podróżą samolotem. Największym więc problemem połowy mieszkańców Stanów Zjednoczonych jest ciągła presja finansowa.
Nieprzekonani wyborcy
Trump miał sobie wystawić ocenę plusową, natomiast wyborcy mają obawy związane z jego polityką. Sprzeczna jest również jego wizja dotycząca widzenia jak kształtują się ceny, które jego zdaniem mają spadać, podczas gdy wyborcy coraz bardziej niecierpliwią się z powodu wysokich kosztów życia. Trump również nie przekonał ich, że wysokie cła się z czasem opłacą. Tak uważa zaledwie 36 proc. badanych. Zaledwie 22 proc. z nich uważa że cła już działają i będą działać również w przyszłości. “27% wyborców MAGA stwierdziło, że cła pobudzają gospodarkę zarówno teraz, jak i w dłuższej perspektywie, podczas gdy 21% z nich stwierdziło, że cła są szkodliwe zarówno w krótkiej, jak i długiej perspektywie”. Jeden z dziennikarzy POLITICO Ari Hawkins powiedział, że wielu wyborców bardziej martwi się swoimi codziennymi wydatkami niż globalnymi rachunkami, o których mówi Trump, jak tych że cła miały pomóc wynegocjować porozumienia pokojowe.
Drogie studia
Juan Perez Jr. skomentował koszty czesnych za studia, które są płatne. 62 proc. Amerykanów twierdzi, że studia nie są warte swojej ceny bo są zbyt drogie i nie oferują korzyści. Pogłębiła się różnica między zarobkami ludzi z wykształceniem wyższym, a tymi z wykształceniem średnim. Obrazuje to mediana dochodów, która jest dwa razy wyższa ze względu na różnicę w wykształceniu. Pomimo to właśnie studia są zdaniem studentów za drogie i nie przynoszą korzyści jak zostało to wspomniane wyżej. Biden i Trump chcieli naciskać na wspomaganie kształcenia technicznego oraz studiów zawodowych. Trump chciał ułatwić dostęp uniwersytetów do funduszy federalnych, ale jednocześnie z programów umorzenia kredytów studenckich.
Droga żywność, mieszkania i opieka zdrowotna
Cenami żywności ludzie martwią się bardziej niż drogimi mieszkaniami oraz opieką zdrowotną. Próbują to wykorzystać Demokraci. Jak zaznacza Rachel Shin zrównoważenie obaw związanych z wysokimi cenami żywności i napięciami społecznymi z prezydentem, który nałożył cła na towary z całego świata będzie więc dla niego największym wyzwaniem. POLITICO zaznacza również, że “obawy dotyczące kosztów mieszkaniowych, które w ostatnich latach stanowiły znaczną część inflacji, przyćmiły obawy dotyczące opieki zdrowotnej, mediów, kosztów dojazdów i opieki nad dziećmi”. Mediana wieku kupujących mieszkania tym roku po raz pierwszy przekroczyła 40 lat. Kasandra Dumay zaznaczyła, że trzy razy więcej wyborców Trumpa nie uważających się za Republikanów MAGA obwinia administrację Trumpa za wysokie ceny mieszkań niż tych, którzy za Republikanów MAGA się uważa. Tych jest zaledwie 10 proc. za 52 proc. z nich obwinia za to administrację Bidena. Demokraci natomiast naciskają w sprawie opieki zdrowotnej aby utrzymać ulgi na składki w ramach ustawy o przystępnej opiece zdrowotnej. Te natomiast mają wygasnąć z końcem roku, co może znacznie pogorszyć sytuację zdrowotną Amerykanów. Sophie Gardner wskazuje tutaj na mocny podział w poglądzie na to Republikanów MAGA i spoza MAGA. Stosunek ufających Partii Republikańskiej w sprawi obniżenia kosztów opieki zdrowotnej wynosi tutaj 84 proc. do 49 proc. Widać więc zarówno głęboki sceptycyzm, zawód oraz pęknięcia wśród wyborców Trumpa oraz to, że strukturalnie cały czas Stany Zjednoczone znajdują się na poziomie kraju, w którym obowiązuje zasada że słabszy musi sobie radzić sam, być może niebawem w kwestii ochrony zdrowia.




