Spotkanie Władimira Putina z Xi Jinpingiem miało nie tylko symboliczne znaczenie z okazji szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy, 80 rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej czy też powołania nowego Banku Rozwoju. Był to także czas aby ostatecznie pokazać światu, że Rosja przestawia się z dostawą gazu na rynki wschodnie i nie będzie już potrzebowała łaski Europy, która trochę na własne życzenie, a trochę przez brak odwagi aby sprzeciwić się woli Stanów Zjednoczonych pozbawiła się tanich źródeł energii, co zmusiło ją kupować je z innych, droższych źródeł. Do tego Chiny będą odbiorcą pewniejszym, który nie jest podatny na zawirowania, naciski, oprócz tego będąc strategicznym partnerem Rosji. Przywódcy obydwu krajów spotykali się regularnie, co zostało wyliczone. Do czasu rozpoczęcia Specjalnej Operacji Wojskowej było tych spotkań 37.
Porozumienie
Porozumienie które podpisano dotyczy zwiększenia przesyłu gazu do Chin oraz budowy całkowicie nowego, ogromnego gazociągu Siła Syberii 2. Jak więc widać nazwa gazociągu który już powstał, a także nowego jest wielkim symbolem potęgi gazowej Rosji, który może stać się trwałym remedium na próby wywoływania kłopotów przez Stany Zjednoczone i wasali z Europy. Porozumienie zawarto między rosyjskim Gazpromem, a chińskim koncernem China National Petroleum. Także te spółki podpisały memorandum w sprawie budowy drugiej nitki gazociągu. Przesył istniejącym już gazociągiem zwiększony zostanie o 6 mld m3, co oznaczać będzie wzrost do 44 mld m3. Do tego dochodzi wzrost przesyłu szlakiem dalekowschodnim, co dotyczy gazociągu Sachalin-Chabarowsk-Władywostok z 10 do 12 mld m3. Z Półwyspu Jamał ma zostać poprowadzony nowy gazociąg Siła Syberii 2, do tego część tranzytowa przez Mongolię w ramach Sojuz-Wostok przebiegającego przez Mongolię. Przepustowość ma sięgać 50 mld m3 rocznie.
Brak zastępowalności Europy
Z ujemnych cech tego przejścia na wschodnie rynki zaznacza się, że eksport gazu ziemnego do Chin nie zastępuję w znacznej ilości dostaw do Europy. Ta w szczytowym momencie kupowała 200 mld m3 gazu. Działo się to już przed lutym 2022 roku i od czego eksport spadł dwunastokrotnie. Do końca roku gazociągiem TurkStream Rosja dostarczy Europie ledwie 16 mld m3 gazu. Jeśli więc jak obliczono Rosja była w stanie wyprodukować w zeszłym roku 416 mld m3 gazu, a sprzedać tylko 355 mld m3, to przy nadwyżce 60 mld m3, Chiny w przyszłości byłyby wchłonąć pięć szóstych takiej nadwyżki. Rzeczywiście więc może się okazać, że Siła Syberii stanie się dobrym rozwiązaniem na kłopoty. “Urzędnicy i kadra zarządzająca firmy szukają sposobów na wykorzystanie nadmiaru gazu, ale nie widzą jeszcze rozwiązania. Ministerstwo Rozwoju Dalekiego Wschodu Rosji proponuje wykorzystać go do zasilania centrów danych i projektów sztucznej inteligencji, a Ministerstwo Energii – do wsparcia przemysłu węglowego, który potrzebuje elektrowni gazowych w pobliżu kopalń”. Oblicza się że straty Gazpromu z tytułu tych nadwyżek mają sięgnąć do 2035 r. 15 bilionów rubli. Realne wyzwanie przed Rosją aby wybudować drugą nitkę gazociągu staje się na pewno dużą nadzieją także władz rosyjskich, aby pokryć straty z tytułu europejskich sankcji. Bloomberg stawia jednak tezę, że “Gazociąg Siła Syberii 2 wywróci globalny rynek LNG do góry nogami i może pokrzyżować plany Waszyngtonu, by stać się wiodącym dostawcą surowców energetycznych na świecie”.




