Wizyta Donalda Trumpa u Króla Karola była dla władz brytyjskich okazją do podreperowania choć trochę sytuacji swojego kraju, który pogrążony jest w ogromnych problemach. Tak dużych, że Bloomberg opublikował artykuł, który autor opatrzył tytułem “Od Wielkiej Brytanii po Polskę Europa staje się kontynentem niemożliwym do rządzenia”. Niedawno Chris Bayliss porównał Wielką Brytanię do schyłkowego Związku Radzieckiego. Samo zadłużenie kraju wynosi 3 bln funtów, natomiast Wielka Brytania musiała pożyczyć niedawno 148 mld funtów na jego pokrycie, z czego 110 mld funtów zostało przeznaczonych na spłatę poprzednich długów. Spotkanie z amerykańskim prezydentem było okazją do ogłoszenia światu, że Wielka Brytania zainwestuje 150 mld funtów. Miała to być rekordowa suma jaką kiedykolwiek ogłoszono w związku z wizytą przywódcy amerykańskiego w Wielkiej Brytanii.
Produkcja pierwsza od pół wieku
Jak informuje Bloomberg, “umowy obejmują 90 mld funtów dla Blackstone, 1,5 mld funtów dla Palantir i 3,9 mld funtów dla Prologis, tworząc 7600 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii w sektorach obronności, sztucznej inteligencji, centrów danych i infrastruktury. Boeing będzie produkować samoloty Sił Powietrznych USA w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od ponad 50 lat”. Do sumy 150 mld funtów należy jeszcze dodać pakiet inwestycji amerykańskich firm oraz zobowiązania brytyjskich przedsiębiorstw, banków oraz instytucji finansowych do zainwestowania w Stanach Zjednoczonych. Rząd ma także zakupić aktywa amerykańskich firm o wartości 60 mld funtów. Razem więc wartość umów handlowych ma wzrosnąć do 280 mld funtów. Nie dziwi więc, że portal “Politico” opatrzył wizytę tytułem “Osłabiony Starmer rozwija czerwony dywan”.
Plan Brytyjczyków
Inwestycja Blackstone jest dodatkiem do wcześniej ogłoszonych 10 mld funtów na rozwój centrów danych w Wielkiej Brytanii. Prologis ma zainwestować pieniądze w rozwój nauk przyrodniczych oraz sektor zaawansowanej produkcji. Boeing ma przebudowywać dwa samoloty 737 na potrzeby sił powietrznych USA. Także Amerykanie mają zainwestować pieniądze na Wyspach Brytyjskich. “W czwartek w rezydencji brytyjskiego premiera w Chequers najwięksi inwestorzy z Wielkiej Brytanii i USA spotkają się z szefem rządu Keirem Starmerem oraz prezydentem Donaldem Trumpem, aby omówić, w jaki sposób oba kraje mogą pogłębić więzi gospodarcze i otworzyć nowe możliwości współpracy”. Amerykańskie firmy mają zainwestować pieniądze m.in. w budowę 12 zaawansowanych reaktorów modułowych przez X-Energy oraz Centricę za 40 mld funtów. Google zainwestuje w centrum danych 5 mld funtów, natomiast Microsoft ma wydać 22 mld funtów. Objąć to ma budowę infrastruktury sztucznej inteligencji oraz bieżące operacje, a także budowę superkomputera. Nic dziwnego, że Trump stał się jedynym przywódcą, który został przyjęty przez parę królewską z pełnym ceremoniałem. A że symbole mają znaczenie w polityce, to doszło do sytuacji w której Trump wjechał królewską karetą i przeszedł przed Karolem podczas inspekcji Gwardii Wojskowej Anglii. Największy przegrany drugiej wojny światowej musi widocznie wykonywać najbardziej upokarzające gesty byleby tylko sukcesor mógł jeszcze chcieć dać trochę zarobić jego upadającej gospodarce.




