Jak różnorodnie zarabiają Polacy?


Obywatele naszego kraju jak pokazują dane potrafią mieszkać daleko od siebie i zarabiać bardzo różnorodne kwoty. W jednym miejscu zarabia się pięciocyfrową kwotę, a znów w innym miejscu na mapie Polski kwota 4 tys. zł to marzenie dla połowy gminy. Mediana zarobków w czerwcu miała wynieść 7138,25 zł. Autor artykułu wskazuje na to, że GUS sprytnie pomija kwotę, którą otrzymuje się “na rękę”. Zarobki różniły się w zależności od płci. Mężczyźni otrzymywali przeciętnie 7332,92 zł, czyli 5 329 zł na rękę (102,7 proc. wartości ogółem), podczas gdy kobiety zarabiały średnio 6973,87 zł, tj. 5 084 zł na rękę (97,7 proc. wartości ogółem)”.

Różne zależności co do zróżnicowania

Najbardziej dostatnio żyjącą grupą w kwestii zarobków byli obywatele w przedziale wiekowym 35-44 lat. Ich mediana zarobków wynosi 7437,22 zł czyli na rękę 5400, natomiast najgorzej w grupie do 24 lat, gdzie mediana wynosi 5750, czyli 4250 na rękę. Zróżnicowanie dotyczy również wielkości przedsiębiorstwa. W tym przypadku firmy z liczbą pracowników 1000 i więcej proponowały 8300 brutto, co daje prawie 6000 netto, natomiast mikroprzedsiębiorstwa proponowały najniższą krajową, a więc 4666 zł, co daje na rękę 3511 zł. Różnica między firmami w zarobkach wynosi 8749, natomiast między miejscem zamieszkania 5061 zł. Widać, że cały czas opłaca pracować się w górnictwie, w którym to pomimo spadającego cały czas wynagrodzenia mediana wynosi ponad 13 tys. brutto, co na rękę daje prawie 9,5 tys. na rękę. W sektorze publicznym w górnictwie można zarobić przeszło tysiąc złotych więcej na rękę. W sektorze prywatnym, w dziale informacji i komunikacji te kwoty wynoszą prawie 11,5 tys. brutto czyli nieznacznie ponad 8 tys. na rękę.

Różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn, ważne jest też województwo

Mężczyźni w większości przypadków zarabiają więcej niż kobiety. Prawie 40 proc. różnicy wynoszą zarobki w górnictwie. Trzy sekcje zaledwie to te, w których więcej zarabiają kobiety, największa różnica dotyczy budownictwa. Duża różnica jest także w sektorze ubezpieczeń i finansów, gdzie dochodzi ona do ponad 40 proc. Wyniki dotyczące zarobków pokazały, że na czele listy znajduje się województwo mazowieckie. Dane GUS uwzględniają jednak tylko duże i średnie firmy, co zdecydowanie zawyża średnią oraz medianę. Oprócz tego badania nie obejmują ludzi na umowach śmieciowych. Prócz tego pensje zawyżają menedżerowie oraz prezesi. Lider czyli wspomniane województwo mazowieckie otwiera listę z wynikiem prawie 9,5 tys. brutto. Następne są dolnośląskie oraz małopolskie. Stawkę zamyka warmińsko-mazurskie. Różnica w średnich zarobkach między najbogatszym, a najbiedniejszym regionem wynosi aż 2355 zł. “W 2025 roku średnia płaca w Polsce w III kwartale 2025 r. wyniosła 8769,08 zł brutto. Od 1 stycznia 2026 r. płaca minimalna będzie wynosić 4806 zł brutto. Minimalna stawka godzinowa z kolei nie będzie mogła spaść poniżej 31,40 zł brutto”. Aby pokazać ogromne różnice w wynagrodzeniach najwyższych i najniższych to 10 proc. najmniej zarabiających otrzymało kwotę co najwyżej 4666 zł, natomiast decyl najbogatszy otrzymywał co najmniej 13 750 co miesiąc. To o wiele bardziej wyrazisty obraz, niż zawyżająca wszystko średnia, która tradycyjnie zakłamuje rzeczywistość, sprawiając wrażenie, że wcale Polacy nie zarabiają tak mało, lubiąc narzekać.

Dodaj komentarz

Related Post