Jacek Przybylski w najnowszym numerze tygodnika “Do Rzeczy” analizuje w jaki sposób kolejne rekordy biją największe korporacje na świecie, które wyprzedzają w kapitalizacji różne kraje w ich produkcie krajowym brutto. Największymi bilionerami wśród korporacji są obecnie NVIDIA oraz Microsoft. Ta druga spółka właśnie przekroczyła barierę 4 bln dol. Wcześniej dokonała tego właśnie NVIDIA. To jak okazuje się równowartość PKB Japonii. Na liście takich spółek jest ich aż jedenaście, które przekroczyły już 1 bln dol. kapitalizacji. Autor porównuje poszczególne kapitalizacje spółek giełdowych z PKB poszczególnych krajów, także tych największych, co pokazuje skalę rozrastania się ich, a zarazem jak szybko zaczynają one przerastać bogactwo czołowych krajów świata.
Pierwsza była NVIDIA
W artykule następuje powrót do przeszłości, w której wskazane jest, że w 1901 r. pierwsza spółka przekroczyła 1 mld. dol. kapitalizacji, co wtedy było czymś co zrobiło na mediach ogromne wrażenie. Tempo wzrostu oraz bite rekordy robią ogromne wrażenie. Pierwsza która przebiła magiczną liczbę 4 bln dol. czyli NVIDIA zrobiła to w lipcu tego roku. NVIDIA zajmuje się produkcją chipów, które są wykorzystywane w AI. Jedna wartość tej kapitalizacji jak szacuje autor jest warta więcej niż wszystkie spółki notowane na parkiecie w Wielkiej Brytanii, bądź w Kanadzie i Meksyku. Do tego tempo wzrostu także jest szokujące gdyż w połowie 2023 roku spółka osiągnęła pierwszy raz wartość 1 bln dol. Tempem przebiła ona Microsoft czy też Apple. Spółka produkowała wcześniej układy scalone oraz sprzętu do kryptowalut, zanim zajęła się AI. Zyski wynikają z inwestowania w tworzenie modeli językowych, przetwarzanie danych w chmurze oraz ogromne centra danych. W dekadę przychody spółki wzrosły o 3,72 proc., a dochód netto o 72 tys. proc. Sam kwartał przyniósł dochód w wysokości 44,1 mld dol. Ostatnio NVIDIA była wyceniana na 4,37 bln dol. Niemcy które mają PKB warte 4,53 bln dol. mogą zostać niebawem wyprzedzone. A to przecież trzecia gospodarka świata. Do końca roku kapitalizacja może wzrosnąć do 5 bln dol, natomiast do 2030 roku może ona osiągnąć 10 bln dol.
Zysk ponad ludzi w Microsofcie
Microsoft produkuje systemy operacyjne i oprogramowanie biurowe. Na przełomie lipca i sierpnia przychody wyniosły 76,4 mld dol. Cały rok obrotowy, zakończony 30 czerwca 2025 r. przyniósł dochody o 15 proc. wyższe czyli wyniosły 281,7 mld dol. Dochód netto wzrósł o 16 proc. do 101,8 mld dol. Microsoft także ma potencjał w AI oraz w chmurze obliczeniowej Azura. W tej kwestii sprzedaż wzrosła o 39 proc. Skokowy wzrost wartości akcji powyżej 550 dol. przyniósł kapitalizację rynkową firmy do 4,1 bln dol. Przewiduje się wzrost przychodów spółki w tempie dwucyfrowym. Wzrost ten odbywa się równolegle z praktyką, która nawiązywać może do słynnej książki Noama Chomsky’ego, który nazwał ją “Zysk ponad ludzi”. Na początku lipca Microsoft zapowiedział zwolnienie 9 tys. pracowników czyli 4 proc. globalnej załogi. W miejsce inwestowania w ludzi, spółka inwestuje w sztuczną inteligencję. Tutaj kłania się Karol Marks gdyż autor konkluduje, że rozwój narzędzi AI ma bowiem jeszcze bardziej zmniejszyć zapotrzebowanie na programistów, którzy wymagają snu, pożywienia oraz miesięcznych pensji. Potrzebują więc to co Marks opisywał jako “odtwarzanie siły roboczej”. Sztuczna inteligencja nie jest więc jakby to powiedział typowy liberał “roszczeniowa”. Sama inwestycja w moce obliczeniowe ma wynieść 30 mld dol. W samym 2025 r. na inwestycje związane w rozwój niezbędnej infrastruktury wydano 88,2 mld dol. Autor robi w tym miejscu porównanie z PKB Białorusi wynoszące 71,6 mld dol.
Trzecie jabłko
Kolejne miejsce zajmuje Apple. To właśnie Apple w 2018 roku jako pierwsze w historii świata osiągnęło wartość kapitalizacji 1 bln dol. Obecnie wynosi ona 3,18 bln dol. Co jest nieznacznie mniejsze od PKB Francji wynoszące 3,21 bln dol. Następne w kolejce są Amazon i Alphabet które są wyceniane kolejno na 2,37 bln dol. oraz 2,36 bln dol. Wszystko to przewyższa nie tylko PKB Polski ale łączne PKB Polski, Węgier, Czech oraz Słowacji. Meta Platforms ze swoim 1,92 bln dol. także przewyższa Polskę. Inne to Saudi Aramco (1,57 bln dol.), Broadcom (półprzewodniki – 1,42 bln dol.). TSMC znajdujące się w Tajwanie przedsiębiorstwo produkujące układy scalone ma kapitalizację na poziomie 1,2 bln dol. Znana wszystkim Tesla przekracza nieznacznie “zaledwie” 1 bln dol. Berkshire Warrena Buffeta również przekroczył 1 bln. dol.
Nie bez konsekwencji
W artykule stawiany jest wniosek, że niekoniecznie te porównania muszą być miarodajne, gdyż lepsze byłoby porównanie przychodów spółek z wynikami poszczególnych gospodarek. Tego typu porównania jego zdaniem warto jednak czynić gdyż menedżerowie choćby spółek ze słynnego skrótu GAFAM stają się potężniejsi nie tylko pod względem finansowym. Wraz z rosnącą wartością rynkową rosną przecież wpływy polityczne oraz społeczne. Najpotężniejsze spółki inwestorzy z Wall Street określają od nazwy westernu “Magnificent Seven”. W jej skład wchodzą Alphabet, Amazon, Apple, Broadcom, Meta Platforms, Microsoft oraz NVIDIA.
Karłowata Polska
Polscy finansiści uwielbiają szczycić się tym jak to Polska jest fenomenem jeśli idzie o bogacenie się oraz wzrost i rozwój na przestrzeni 35 lat. Ta megalomania jednak w obliczu ogromnych potęg amerykańskich nie wytrzymuje krytyki. Rekordzistą na Giełdzie Papierów Wartościowych jest PKO Bank Polski z giełdową wyceną 100 mld zł. 9 lipca do tego grona dołączył Orlen. Posiada on rafinerie w Polsce, Czechach oraz na Litwie, a stacje paliw w Polsce, Niemczech, Austrii, na Węgrzech oraz Słowacji. Autor mówi, że dzieli nasz przepaść i dlatego popiera wielkie plany oraz inwestycje. Jeśli sugeruje, że chodzi o te państwowe to może nie spodobać się liberałom, którzy mogliby to podsumować, że tęskni on za rekonstrukcją historycznej sanacji, ale przecież wiadomym jest, że bez pomocy państwa także największe spółki nie byłyby w stanie przetrwać różnych zawirowań.




