Czy kijowska gra może być rzeczywiście skończona?


“Financial Times” opisał spotkanie w Kijowie przedstawicieli USA oraz Europy w Kijowie. Zgodnie z przewidywaniami europejscy politycy usłyszeli, że przedstawiony plan, jest tym z rodzaju przyjęcia do wiadomości, gdyż jak stwierdzono nie podlega on dyskusji. Na spotkaniu obecny był przedstawiciel Trumpa, gen. Driscoll. Któryś z europejskich urzędników miał powiedzieć, że dowiedział się od generała, że oni nie negocjują szczegółów. Ponownie chyba szokiem poznawczym dla przyzwyczajonych do ugładzonego mówienia o ważnych sprawach przedstawicieli z Europy był ton spotkania, który uznano za obrzydliwy. Julia Davis, która jest pełnomocniczką USA ds. Ukrainy, powiedziała że są granice wspierania Ukrainy. Wskazała ona na poważne oznaki tego, że Rosja dysponuje ogromną bazą przemysłową. Postawiła ona wniosek, że kwestią czasu jest to, że Ukraina będzie musiała zawrzeć porozumienie. Stwierdziła, że nie zatrzymają się, bo pokój nie może czekać. Dlatego powiedziała, że mówimy o jak najkrótszym terminie.

Odmienne wnioski Europy i USA

Gen. Driscoll miał przyjść na spotkanie i powiedzieć, że “trzeba skończyć to g***”, co zapewne musiało dodatkowo zszokować mających wrażliwe uszy Europejczyków. On również wypowiadał się w podobnym tonie do Davis. Stwierdził, że Siły Zbrojne kochają Ukrainę i ją wspierają, ale uczciwa ocena wojskowa jest taka, że Ukraina znajduje się w bardzo złej sytuacji, a teraz jest najlepszy czas na pokój. W najbliższych dniach omówione zostaną z Ukrainą oraz Europą gwarancje bezpieczeństwa. Dwójka wspomnianych przedstawicieli ze Stanów Zjednoczonych nalegała aby Żełeński podpisał porozumienie do czwartku. Generał dodał, że mamy wąskie okno na pokój, a Trump chce pokoju teraz. Powiedział, że im więcej kucharzy w kuchni, tym trudniej zarządzać procesem. Nie dziwi więc odmienne spojrzenie na całe spotkanie ze strony ambasadorów z Europy, które nazwali spotkanie szokującym. Amerykanie natomiast nazwali spotkanie pozytywnym, szczerym i pełnym szacunku.

Plan Trumpa to najlepsze na co może liczyć Żełeński

Europejczycy stwierdzili jednak, że Stany Zjednoczone wykorzystują polityczną słabość Żełeńskiego na tle wewnętrznego skandalu korupcyjnego, aby narzucić Ukrainie porozumienie. Co przecież nie jest żadnym odkryciem, ale czymś co jest normą w polityce. “The Economist” pisze że Stany Zjednoczone wykorzystały cynicznie moment aby wywrzeć presję na Ukrainę. Ambasadorowie unijnych krajów stwierdzili, że propozycja Amerykanów to “strategiczne zwycięstwo Rosji”. David powiedziała, że strata przez Rosję miliona żołnierzy nie jest zwycięstwem. Europejczycy zaproponowali zamiast układu zwiększenie nacisków na Rosję, natomiast Amerykanie powiedzieli, że plan Trumpa to najlepsze na co może liczyć Żełeński.

Wzmocnienie planu przez realistów i Putina

Węgry natomiast oświadczyły, że plan USA dotyczący Ukrainy to jedyna alternatywa dla konfliktu. W wywiadzie dla Washington Post powiedział tak minister ds. UE János Bóka. Same ukraińskie źródła w strukturach wywiadowczych realnie oceniają sytuację wedle “The Economist”. Powiedziano gazecie, że “W tej chwili jakoś się trzymamy. Kto wie, co będzie za dwa miesiące? Oferowana umowa nie będzie lepsza w tym czasie”. Kandydat na premiera Czech Andrej Babiš miał powiedzieć, że Republika Czeska nie wyśle funduszy na Ukrainę i najważniejsze aby ta wojna się skończyła. Możliwe, że także do Żełeńskiego dociera to, że gra może być skończona gdyż powiedział po rozmowie z wiceprezydentem Vance’ m oraz generałem Driskollem, że “Ukraina zawsze szanowała i szanuje dążenie prezydenta Trumpa do zakończenia przelewu krwi, i pozytywnie przyjmujemy każdą realistyczną propozycję”. Wreszcie do samego planu odniósł się Władimir Putin. Zaznaczył, że plan składający się z 28 punktów dotyczących Ukrainy może być podstawą ostatecznego pokojowego uregulowania, ale treść ta nie została jeszcze przedmiotowo omówiona z Rosją. „Jesteśmy gotowi do rozmów pokojowych, ale wymaga to przedmiotowej dyskusji nad wszystkimi szczegółami proponowanego planu”. Plan ten jego zdaniem był zmodernizowany po spotkaniu na Alasce. Obecnie więc wahadło przechyla się zdecydowanie na korzyść Rosji oraz Stanów Zjednoczonych. Ci którzy wcześniej popierali różne napastnicze wojny Zachodu i twierdzący że liczy się tylko czysta siła, sami odczuwają na własnej skórze to, że silniejsi wywierają nacisk na to aby zakończyło się właśnie siłowe rozwiązywanie sporów i sprzeczności interesów, a zastąpienie tego dialogiem oraz grą interesów.

Dodaj komentarz

Related Post