Korzyści koreańskiego dyktatora


Na portalu Neue Zürcher Zeitung wywiadu udziela Rüdiger Frank, który jest ekspertem ds. Korei Północnej. Obecną sytuację na świecie nazywa wielobiegunowym chaosem. Sam Kim Zong Un ma na tym zyskiwać. Wszystkie te trzy kraje pracują nad stworzeniem bloku przeciwko Zachodowi. Korzyści koreańskiego przywódcy mają polegać na tym, że dostarcza on broni oraz żołnierzy Rosji, a w zamian otrzymuje żywność, paliwo i inne towary do tego zacofanego kraju. Najistotniejszym zjawiskiem jest przywracanie Korei Północnej na międzynarodową arenę geopolityczną. Ocenia on, że Kim wcześniej już rozpoznał oznaki nowego porządku światowego.

To nie blok socjalistyczny

W wywiadzie prowadzący skupił się na tym, że na paradzie wojskowej z okazji 80 rocznicy zakończenia wojny przez Chiny i Japonię Kim pojawił się razem z Putinem i Xi Jinpingiem po raz pierwszy w historii. W związku z tym zadaje on pytanie czy tworzy się ponownie stary blok socjalistyczny. Ekspert mówi, że tego tak nie można nazwać. W jego opinii to błędny wniosek. Kto mówi jego zdaniem o starym bloku socjalistycznym ucieka się do starego schematu interpretacji. Dla niektórych może się to wydawać atrakcyjne, ale nie odpowiada rzeczywistości. Obecna rzeczywistość wygląda w ten sposób, że te trzy kraje nie mają już wspólnej podstawy ideologicznej, jeśli w ogóle kiedykolwiek ją miały. Xi oraz Kim propagują socjalizm, Rosja nie używa w ogóle tego pojęcia, a łączy ich zupełnie co innego.

Wspólne poczucie zagrożenia wobec Zachodu

To właśnie to zagrożenie konsoliduje te kraje i mocno zbliża. Po rozpadzie ZSRR, USA oraz ich sojusznicy rozszerzyli swoją obecność w Azji. Pomimo więc różnica, które dzielą wszystkie te kraje reagują one bliższą współpracą między sobą. Częściowo odpowiedzialny za to zbliżenie jest Zachód. Wymienione wyżej trzy kraje są dla Zachou strategicznym wyzwaniem i potencjalnym zagrożeniem. Natomiast Stany Zjednoczone ogłosiły Chiny strategicznym przeciwnikiem i ograniczyły eksport chińskich mikrochipów. Swoje robią także sankcje wobec Rosji i Korei Północnej. Silny nacisk na te kraje spowodował więc w efekcie chęć stworzenia bloku przeciwko Zachodowi. To że Kim siedział na paradzie razem z Putinem oraz Xi oddzielnie od pozostałych gości znaczy, że Korea jest niezwykle ważna dla Chin.

Europocentryzm zawęża perspektywę

Na pytanie dlaczego Korea jest tak ważna ekspert słusznie zaznacza, że w Europie mamy tendencję do niedoceniania wielkości Korei. Kraj te ma 25 mln ludzi, co w Europie oznaczałoby, że byłaby ona szóstym co do ludności krajem w Unii Europejskiej. Europecentryzm przeszkadza więc mocno w dostrzeżeniu choćby tejże zalety, zawężając mocno perspektywę. Oprócz tego Korea jest bezpośrednim sąsiadem Chin, jest silna militarnie. Oprócz tego posiada jego zdaniem broń jądrową, wspiera Rosję na Ukrainie, a nawet wysyła żołnierzy na wojnę. W taki właśnie sposób odgrywa aktywną rolę na najwyższym poziomie geopolityki. Dlatego też nie można lekceważyć tego kraju.

Dodaj komentarz

Related Post