Pożyczkobiorcy i filantropi

Mapa świata z zaznaczonymi krajami zadłużonymi wobec Polski

Polska jak możemy się dowiedzieć z artykułu Marka Czarkowskiego w najnowszym wydaniu “Przeglądu” zarówno pożycza pieniądze jak i pomaga innym krajom, co jak jest w zwyczaju ostatecznie nie powoduje u nas korzystnej sytuacji. W 2001 r. największymi dłużnikami Polski był Irak mający dług 564 mln dol., Syria 245 mln dol., Angola 141 mln do. oraz Sudan 54 mln dol. Krajów tych było dużo więcej. Wcześniej rozliczono zadłużenie biednych wtedy Chin oraz Argentyny czy Rosji. Częściowo spłaciła je Etiopia poprzez nabycie prawa własności nieruchomości w Addis Abebie, która była przeznaczona na potrzeby polskiej misji dyplomatycznej. We wspomnianym 2001 r. 95 proc. zobowiązań było niespłacalnych. Sytuacja miała się poprawić. Obecnie 19 państw jest Polsce winnych 7,7-8,6 mld zł. Najwięksi dłużnicy to nadal Irak i Syria, a dalej Sudan, Mozambik oraz co ciekawe Chiny.

Największe zobowiązania Ukrainy

Inni twierdzą raczej nie bez powodu, że tak naprawdę największe zobowiązania ma Ukraina. Wsparcie w ostatnich latach osiągnęło 19,4 mld zł, choć zdaniem innych jest wyższe. Polska jako pilny uczeń nie chce pozostać w tyle i zajmuje trzecie miejsce na świecie pod względem pomocy Ukrainie. Łączne wsparcie wynosi 34,44 mld euro, czyli 5 proc. polskiego PKB. Czyli praktycznie tyle ile mamy wydać w tym roku na zbrojenia. Pomoc wojskowa po lutym 2022 r. obejmowała 350 czołgów, 250 bojowych wozów piechoty, 100 transporterów Rosomak. 54 armatohaubice Krab, 10-14 myśliwców Mig-29, tysiące zestawów przeciwlotniczych Piorun oraz grom i 100 mln sztuk amunicji.

Sama ta wartość wynosi 13 mld zł. Autor pisze, że taka ppmoc równa się wyposażeniu jednej dywizji Wojska Polskiego. Polska również udzieliła im kredytów na kwotę 434,46 mln zł. Kredytów udzielano na modernizację przejść granicznych i rozbudowę infrastruktury drogowej, a warunkiem był udział polskich firm w ty. Inny kredyt obejmował sprzedaż Ukrainie Krabów i Piorunów. Tutaj spłata ma być zrealizowana w 50 ratach przy oprocentowaniu 0,15 proc. rocznie. W końcu spłacamy także z krajami Unii Europejskiej odsetki od kredytu zaciągniętego przez naszych sąsiadów. Pomoc uchodźcom wyniósł natomiast 125 mld zł. Szacunki mówią, że zobowiązania wobec kredytodawców przez Ukrainę będą mogły być spłacone w długim okresie w 20 proc.

Trzeci świat niespłacalny

Irak będący liderem wśród zadłużonych oficjalnie krajów był krajem do którego Polska w latach 80-tych XX w. eksportowała przemysł elektromaszynowy. Wynosiło to prawie 70 proc. Co ciekawe Polska wybudowała wtedy dwie stalownie, cukrownię, cementownię czy też największą wtedy inwestycję budowlaną świata czyli autostradę z Kuwejtu do Jordanii. Różne firmy z Polski realizowały kontrakty, a w Iraku pracowało 2,5 tys. polskich techników oraz inżynierów. W wyniku wojny z Iranem straty Iraku wyniosły 400 mld dol, a samo zadłużenie 100 mld dol. Po nałożeniu sankcji na Irak w wyniku ataku na Kuwejt Irak przestał spłacać zobowiązania. Później umorzono dług Irakowi w 80 proc. Gdy Belka był szefem okupowanego Iraku postawił warunek, że umorzenie długów nastąpi w zamian za kontrakty polskich firm na odbudowę pól naftowych w Kurdystanie i na południu kraju. Dostaliśmy jednak “ucho od Kramera”, jak określił to jeden z bohaterów seriali “Zmiennicy”.

Wojny spowodowały, że także Sudan oraz Syria nie mają zamiaru ani możliwości spłacać jakikolwiek dług. Długi wzorowo spłacają stabilne Chiny, Tanzania. Etiopia, Kenia oraz Mjanma. Autor mówi, że każdy kraj naturalnie pożycza innym pieniądze, jednak Polska ma ograniczone możliwości przy skokowo wzrastającym długu. A ten na koniec I kwartału 2025 r. wynosił prawie 2 bln zł. Polska przywdziewa więc rolę pożyczkobiorcy, a zarazem filantropa. O ile pożyczki choćby wobec Iraku były dokonywane w sytuacji większej stabilności kraju, gdzie nie można było przewidzieć takich geopolitycznych zawirowań, to jednak o wiele większe sumy wydane w gotówce oraz sprzęcie na pomoc wobec Ukrainy z nieodwracalnymi stratami dla budżetu państwa to już wynik ogromnej nieodpowiedzialności, za którą nikt nie odpowie.

Dodaj komentarz

Related Post